EKOLAND Stowarzyszenie Producentów Żywności Metodami Ekologicznymi

AKTUALNOŚCI


Archiwum

10. Europejska Letnia Akademia Rolnictwa Ekologicznego – Lednice (CZ)

14-07-2010

W bieżącym roku BioAkademie 2010 było już 10 spotkaniem organizowanym w ramach IFOAM EU GROUP. Z ramienia stowarzyszenia EKOLAND-u do Lednice (Republika Czeska) pojechała Danuta Pilarska, przewodnicząca zarządu głównego.

Podczas spotkania skupiliśmy się kilku głównych nurtach związanych z rolnictwem ekologicznym. Dotyczyły one europejskiej wspólnej polityki rolnej, bezpieczeństwa żywnościowego oraz tego co ostatnio bardzo uwidoczniło na rynku rolnym. Wielkim zagrożeniem są pasze dla zwierząt wytwarzane z nasion roślin genetycznie modyfikowanych.

Równie ważną częścią debaty w Lednice była kwestia związana z określeniem tego, czym ma być produkt ekologiczny, tego ile ich ma być i kto ma je kontrolować. W tym wypadku niezwykle ważna jest wiarygodność produktów ekologicznych. Trudno jest bowiem nie zauważyć tego, że na rynku występuje bardzo dużo przetworów, które oznaczane są jako ekologiczne, lecz absolutne nimi nie są. Z pewnością na tym traci wiarygodność ekorolnictwa. Uczciwość rolnika – producenta wyrobów ekologicznych jest niewątpliwie najważniejszą rzeczą. On to odpowiada za swój wyrób. Niemniej konsumenci pytają o jakość produktów ekologicznych i muszą mieć na ich temat dobre informacje. Konsumenci oczekują, że produkty takie będą prawidłowo oznakowane. Na przeciw temu wyszła Unia Europejska. Zgodnie z zarządzeniem unijnym wszystkie produkty rolnictwa ekologicznego muszą być oznakowane odpowiednim, europejskim logo. Ważne jest to, że Unia Europejska docenia znaczenie produkcji ekologicznej. Thomas Fertl, wiceprezydent IFOAM EU GRUP poinformował, że 7,5 mln euro, to kwota unijnych dotacji przeznaczonej dla rolnictwa ekologicznego.

Uczestnikiem BioAkademie był także Artur Ławniczak, wiceminister rolnictwa. Ławniczak podkreślił także znaczenie dobrego audytu w dziedzinie rolnictwa ekologicznego. Wspomniał on o tym, że niezwykle jest trudno rozróżnić plantacje – te, które prowadzone są w „dobrej wierze”, od tych które są dofinansowywane przez koncerny agrotechniczne. Niezwykle ważną rolę w tej dziedzinie pełnić będzie audyt europejski. Na terenie całej Unii jest system kontroli i on ma funkcjonować. Minister podkreślił, iż istnieje pilna potrzeba modyfikacji istniejącego systemu monitoringu. Nie ma jednak złotego patentu w tej dziedzinie.

Minister powiedział, że bardzo dużo dobrej pracy w dziedzinie rozwoju ekorolnictwa wykonują sami rolnicy. W końcu minister Ławniczak także jest rolnikiem. Zgodnie z jego deklaracjami, które padły podczas naszego spotkania na rolnictwo ekologiczne w Polsce w okresie najbliższych paru lat przeznaczonych zostanie zdecydowanie więcej pieniędzy – 90 procent środków związanych z programami rolno-środowiskowymi. W Polsce cały czas przecież trwa dyskusja na temat, który z istniejących pakietów rolno-środowiskowych zostawić, a który nie. Minister poprosił by gremium zebrane w Lednice wszystkie uwagi i wnioski zaistniałe po spotkaniu przekazało do polskiego ministerstwa rolnictwa. Mają one być bazą do dalszych działań Polski, tak aby w trakcie prezydencji naszego kraju we wspólnocie europejskiej wraz z Węgrami móc zrobić więcej dla rolnictwa europejskiego.Miejmy też nadzieję, że to co powiedział minister Ławniczak cyt. „nie mamy co marzyć, że rolników ekologicznych będzie przybywać” nie sprawdzi się w rzeczywistości. Najważniejsza była jednak deklaracja ministra Ławniczaka złożona podczas spotkania. - Jestem zdecydowanym przeciwnikiem GMO – powiedział.

Ważne jest również to, że istnieje wsparcie dla producentów roślin wysokobiałkowych. Te ostatnie mają zastąpić modyfikowaną genetycznie soję. Za szybko, bo w okresie 15 lat uwierzono, że soja jest jedyna i niezastąpiona w żywieniu zwierząt. Ważne jest to co podkreślił prof. dr Urs Niggli, dyrektor szwajcarskiego FIBL–Instytut, który powiedział że w Europie możemy sami produkować swoje białko paszowe i nie musimy niczego importować.

Zwróciłam się do organizacji ekologicznych należących do IFOAM EU GRUP o wysyłanie listów poparcia dla rolnictwa ekologicznego i tradycyjnego zamiast modyfikowanego genetycznie do czterech polskich ministerstw: rolnictwa, środowiska, zdrowia oraz edukacji o rozpoczęcie kampanii edukacyjnej o zagrożeniu dla zdrowia ludzi i zwierząt oraz niebezpieczeństwach w produkcji pszczelarskiej i rolniczej wynikające z uprawy roślin genetycznie modyfikowanych.

Danuta Pilarska, przewodnicząca Zarządu Głównego


Z lewej Artur Ławniczak, wiceminister rolnictwa, z prawek Danuta Pilarska

Z lewej Danuta Pilarska, z prawej Dorota Metera przedstawiciel Polski w IFOAM

Od lewej:Marco Schlutter szef IFOAM EU Group, Danuta Pilarska i Anton Pinschof

Więcej zdjęć

Copyright (c)2010 EKOLAND & Kreator eHost.pl