EKOLAND Stowarzyszenie Producentów Żywności Metodami Ekologicznymi

AKTUALNOŚCI


Archiwum

Krok do przodu, krok do tyłu

23-07-2010
Polska zrobiła krok do przodu albo do tyłu wprowadzając zakaz dla organizmów genetycznie zmodyfikowanych, jak poinformowała Redakcja Rolna TVP.

Po cichu i bez wielkiego rozgłosu przeforsowała to sejmowa podkomisja ds. ustawy o GMO. Sprawa nie jest jeszcze wprawdzie przesądzona, ale ministerstwo rolnictwa nie miałoby nic przeciwko.

Powstaje pytanie, czy to ucieczka przed postępem biotechnologicznym, czy może ratunek przed sztuczną, niezdrową żywnością? Jak Polska z zakazem upraw GMO będzie się prezentowała na arenie światowej? Czy genetycznie modyfikowane znaczy „złe” i jest wymysłem biotechnologów?
 
Szef sejmowej podkomisji ds. ustawy o GMO od początku nie ukrywał, że rządowy projekt jest zły, bo mimo pewnych utrudnień i tak dopuszcza do transgenicznych upraw w kraju.

Prof. Jan Szyszko: „Zupełnie nie utrudnia ta ustawa, po prostu dopuszcza produkcję na bazie GMO.”

W porównaniu z rządowym projektem zaostrzono także kary za złamanie zakazu. Maksymalny wymiar to teraz 12 lat więzienia i 250 tysięcy złotych grzywny. Na decyzje posłów, którzy zakazali upraw GMO w Polsce, na pewno wpłynęła ostatnia propozycja Komisji Europejskiej.

Stanisław Kalemba – poseł PSL: „Komisja rozważa wprowadzenie przepisów na mocy których decyzje o uprawie roślin GMO będą należały do danego państwa. Uważam, że to krok w dobrym kierunku.”

To nie podoba się to zwolennikom biotechnologii, którzy w scedowaniu decyzji o GMO na państwa członkowskie widzą zaprzeczenie zasady Wspólnego Rynku. Doprowadzi to bowiem do tego, że takie uprawy w jednych krajach będą dozwolone, a w innych już nie.

Tadeusz Szymańczak – Mazowiecka Izba Rolnicza: „Pytam, kto będzie lutował te granice? Niech się niektórzy zastanowią nad tym, bo od biotechnologii i postępu nie uciekniemy.”

Za przyjęciem zakazu upraw GMO głosowali posłowie PiS-u i PSL-u, przeciwko poprawianiu rządowego projektu była Platforma. Ale ministerstwo rolnictwa w tych pomysłach nie widzi nic złego.

Artur Ławniczak – wiceminister rolnictwa: Rząd jest przeciwny uprawom GMO w Polsce. Myślę, że to jest stanowisko bardzo czytelne.”

Jaki będzie dalszy los ustawy wciąż nie wiadomo. Projekt trafi teraz do komisji rolnictwa i środowiska, gdzie dalej będą trwały prace, podała Redakcja Rolna TVP.

GMO – temat rzeka i mnóstwo kontrowersji. Krok sejmowej podkomisji ds. ustawy o GMO jest na pewno znaczący, ale chyba nikogo nie zaskoczył.

Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu

Copyright (c)2010 EKOLAND & Kreator eHost.pl